Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 932 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Kolejny obraz

poniedziałek, 30 maja 2011 22:43

   Dziś zmobilizowałam się i - ponieważ dzień spędziłam w domu - udało mi się skończyć obraz .Jest to Papież Jan Paweł II z majowego nr Haftów Polskich, pisałam o nim w którymś z poprzednich postów.Obrazek bardzo sympatyczny, taki ciepły, w jasnej tonacji, ale dość trudny.Jeszzcze go nie oprawiłam, nie mam w swoim zapasie ramek o takich rozmiarach,dlatego musi odleżeć swoje w szufladzie.

  To chyba jasne jak słońce, że jeszcze dziś zaczęłam nowy obraz xxxxxx,ale nie będę nic na razie o nim pisać. Za to pochwalę się jeszcze nieskończonym obrusem. Chyba pozazdrościłam Ci, Muszelko.....heheheheh....Jeszcze jest przy nim trochę pracy, najlepiej szydełkuje mi się te elementy przy oglądaniu telezwizji. Wzór prosty, wykorzystuję stare zapasy kordonka, łączę kolor jasny beż z delikatnym brązem. Może wreszcie będę miała obrus na swój wielgaśny stół, bo wiadomo, szewc bez butów chodzi.

 

 No, udało się. Miałam jakieś problemy z dodaniem zdjęcia. Czytałam na kilku blogach też o problemach. Co się dzieje?

Na dziś tyle.

Pozdrawiam.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Festyn w Kruszynianach

niedziela, 29 maja 2011 19:39

  Miałam dziś okazję odbyć niezwykle interesującą wycieczkę.Moja rodzinka zabrała mnie na festyn, który odbywał się w Kruszynianach, tatarskiej wiosce na Podlasiu,w gospodarstwie agroturystycznym Dżennety Bogdanowicz. Kruszyniany, obok Bohonik,to miejsce polskich Tatarów, których osiedlił w tym miejscu Jan III Sobieski w nagrodę za uratowanie mu życia.Do dziś ich potomkowie zachowują obyczaje i tradycje swego narodu.Chociaż obecnie rozproszeni po całym kraju, dziś zjawiło się ich bardzo wielu na swoje święto.Przyznaję,że chociaż to mój rejon, byłam kiedyś tylko w Bohonikach, zwiedzałam meczet i cmentarz. Dziś mogłam zobaczyć więcej w Kruszynianach.Poczuć atmosferę, zobaczyć stroje tatarskie, posłuchać muzyki i spróbować tradycyjnych potraw.Oto kilka zdjęć z festynu.

  Młode dziewczyki ubrane w tradycyjne stroje:

Bardzo barwne stroje zarówno damskie, jak i męskie:

Typowa tatarska jurta:

I wreszcie gospoda "Zajazd Tatarski" ze słomianą strzechą, bardzo domowym wyposażeniem i potrawami o dziwnych nazwach: pierekaczewniki, trybuszoki, kołduny (bardzo smaczne, próbowałam !!!!):

 

Chociaż pogoda nie w pełni dopisała, impreza miała swój niezapomniany charakter i myślę,że ciekawie spędziłam ten dzień.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Na balkonie

czwartek, 19 maja 2011 14:18

   Wreszcie dziś trochę cieplej. Mimo infekcji, jaka mnie dopadła (a winne są lody !!!!), mogę wyjść na balkon. To moje ulubione miejsce,kiedy jest ciepło.To także mój mały ogródek.Od czasu utraty działki wiosną przeżywam katusze i udręki, kiedy widzę rozkwitające w ogródkach kwiaty.Na mojej małej działeczce miałam zawsze moc kwiatów i to one były najbardziej bliskie memu sercu od wczesnej wiosny do jesieni i im poświęcałam najwięcej czasu.Dziś z bólem serca oglądam stare zdjęcia.

 

 

            

  No cóż, nie można mieć wszystkiego. Dziś musi mi wystarczyć te parę metrów kwadratowych balkonu.

 

I ulubione miejsce do spania mojej Klaudii.

A na parapecie kawałek ogródka warzywnego.

Pozdrawiam wszystkich z mojego balkonu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Ananasy...i co dalej

poniedziałek, 16 maja 2011 6:13

   Faktycznie, nie było mnie tu od miesiąca. Oj,wiele się w tym czasie wydarzyło.Tuż przed świętami wróciła z USA moja córka z rodziną.Najpierw było oczekiwanie na ich przyjazd, potem gorączka przygotowań. I wreszcie od 9 lat cała rodzina w komplecie. No i fajne, rodzinne swięta.

   Wreszcie zobaczyłam w realu swego wnusia. Śliczny chłopczyk. Jak każda babcia, jestem zakochana w swoich wnuczętach.Jak tu nie kochać takie dwa szkrabiątka.

   Mam teraz dużo więcej obowiązków. Oprócz opieki nad ojcem zajmuję się trochę wnuczętami.Coraz mniej czasu na dom,robótki i wszystkie inne zajęcia dotychczasowe. Ale co tam, jakoś radzę. Jedynie moje dłubaninki trochę ucierpiały. Zalegają, biedne, na półkach i w koszach i cierpliwie czekają na skończenie. Udało mi się doprowadzić do finiszu jedynie bluzeczkę z liliowej peonii, dzierganą w ananasy. To moje pierwsze ananaski, więc może niezbyt udane. Ale są.

     

I co dalej?

Do skończenia zostało: bluzeczka szydełkowa w beżu - juz tylko dorobić krótkie rękawki oraz sweter rozpinany na drutach - wykonczyć dekolt, bo już cały zszyty.

Jakoś nie mogę się zmobilizowąc, by zająć się tym.

Ponadto w robocie są dwie szydełkowe serwety.

Haft xxxxx też. Muszę skończyć tło w głowie kobiety wg Leonarda da Vinci,a już zaczęłam wyszywać Papieża z ostatniego nr Haftów Polskich.Ten drugi obrazek jest śliczny, ale wyjątkowo trudny. Dużo muliny o odcieniach minimalnie różniących się od siebie.Przy świetle dziennym jeszcze te różnice widać, ale wieczorem problem. Mimo to ten obrazek wciągnął mnie i nie mogę się oderwać.

   Zaczęłam robić remament z posiadanymi włóczkami. Już worek resztek oddałam siostrze, niech i ona się trochę pobawi. Jeszcze mam trochę do przejrzenia i posegregowania. I po co ja to wszystko kupowałam? Przecież i tak wszystkiego nie uda mi się przerobić. :) :) :)

  Oczywiście, zaniedbałam blogowanie i zaglądanie do innych blogów. A tyle pięknych rzeczy blogowiczki robią!!!!!!

Pozdrawiam wszystkich.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 23 września 2017

Licznik odwiedzin:  197 816  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Mam na imię Jadwiga. Mieszkam w Kleosinie k/Białegostoku.Szydełkuję, robię na drutach wyszywam krzyżykami. jagaczwa@op.pl GG 2994713

Statystyki

Odwiedziny: 197816

Lubię to

Nowy blooczek w narzędziach.

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl